język polski

Kołdrian z fajką na Mont Blanc, czyli czy Słowacki polubiłby Słowackiego memicznego?

6 czerwca 2019|Categories: język polski, Juliusz Słowacki, Marta Nowicka|

Kołdrian z fajką na Mont Blanc, czyli czy Słowacki polubiłby Słowackiego memicznego? Na takie pytanie próbowałam odpowiedzieć podczas ostatniej konferencji, na której miałam przyjemność występować w piękny majowy dzień na warszawskim Krakowskim Przedmieściu. Konferencji, muszę przyznać, stworzonej dla mnie. Po latach przyczepiania Słowackiego jako tematu pobocznego do konferencji poświęconych emocjom, męskości czy podróżom, wreszcie doczekałam

Echa pierwszej randki.

27 marca 2019|Categories: felietony, język polski, Marta Nowicka, Nasze Książki|Tags: |

Historia naszej znajomości zaczęła się we wczesnej podstawówce. Recytowałam wiersz tak zwanego wieszcza, o którego życiu nie wiedziałam więcej niż przeciętna nastolatka. To było „W sztambuchu Marii Wodzińskiej”, do którego do dziś mam sentyment. Pisząc ten tekst dziś, po latach, i przypominając sobie ten utwór, ze zdziwieniem stwierdziłam, że zlewa mi się on w jedno

Wybranka Juliusza

27 marca 2019|Categories: felietony, język polski, Marta Nowicka, Niezwykłe Kobiety|Tags: , |

Pani od polskiego – na początku było słowo Urodziłam się w czasach bez stałego łącza. Chcąc wtedy sprawdzić, kim jestem, nie wystarczyłoby wpisać moje nazwisko w Google. Jako 10-letnia dziewczynka chodząca do klasy o profilu matematyczno-informatycznym bez żadnej satysfakcji budowałam niekończące się labirynty dla żółwia w AC Logo, skręcając nim po wielokroć w prawo, czasem

Złoty Laur Akademii Mistrzów Mowy Polskiej dla Łucji Brzozowskiej

5 października 2017|Categories: język polski, Kobiety, Wilno, Łucja Brzozowska|Tags: , , |

- Pani Łucjo, Złoty Laur w Pani rękach. Jakże się cieszę! - Agnieszko, ja też bardzo się cieszę, ale wiesz, że nie jestem łasa na nagrody i pochwały... - Wiem, Pani Łucjo, ale ja na Pani wyróżnienia łasa jestem niesamowicie. Nic tak nie cieszy wydawcy, jak sukcesy jego Autorów. I mimo że Łucja Brzozowska nie

Wspomnienia Łucji Brzozowskiej. Część II.

19 sierpnia 2017|Categories: język polski, Kobiety|Tags: , , |

I gdy mi wspomnień dzwon dziś dzwoni. Magazyn Wileński, październik 2001. Koniec lat trzydziestych był okresem kryzysu ekonomicznego, bezrobocia. O pracę w Wilnie było trudno. Wiosną 1939 roku ojciec otrzymał zatrudnienie przy budowie szosy Wilno - Lida. Mama z trójką dzieci (3, 5 i 6 lat) pojechała latem do niego, do miejscowości Michaliszki, odległe o

Wspomnienia Łucji Brzozowskiej. Część I.

14 maja 2017|Categories: język polski, Kobiety|Tags: , , |

I gdy mi wspomnień dzwon dziś dzwoni. Magazyn Wileński, październik 2001. Taką oto pracę domową zadał swoim czytelnikom Różewicz: "Idź do domu i napisz o sobie". Rozumiem, że nie o dosłowność, czyli czynność fizyczną chodziło poecie, a o zajrzenie w głąb własnej duszy, jakiegoś rachunku sumienia. Jednak - pełna pokory i postanowienia pisania prawdy o