Nasze Książki

Echa pierwszej randki.

27 marca 2019|Categories: felietony, język polski, Marta Nowicka, Nasze Książki|Tags: |

Historia naszej znajomości zaczęła się we wczesnej podstawówce. Recytowałam wiersz tak zwanego wieszcza, o którego życiu nie wiedziałam więcej niż przeciętna nastolatka. To było „W sztambuchu Marii Wodzińskiej”, do którego do dziś mam sentyment. Pisząc ten tekst dziś, po latach, i przypominając sobie ten utwór, ze zdziwieniem stwierdziłam, że zlewa mi się on w jedno

Cała naprzód?

6 stycznia 2019|Categories: felietony, Life coaching, Nasze Książki|Tags: , , , , |

Jako że ‘poczytne.pl’ nie widnieje w spisie giełdowych spółek, nikt nie wymaga ode mnie kilkusetstronicowego sprawozdania rzeczowo-finansowego za 2018 rok.  Ale nie uśmiecham się na te słowa wywracając oczami i oddychając z ulgą. Dlaczego? Bo wszystko jest możliwe, jeśli nie przepędzamy każdego niemalże dnia leżąc na sofce, by snuć scenariusze ratowania księżniczki ze szponów smoka, przy

Kto zacz Pola Styx?

29 maja 2017|Categories: Kobiety, Nasze Książki|Tags: , , |

Autorka od 18. roku życia mieszka w mieście świętej Urszuli i jedenastu tysięcy dziewic. Na tamtejszym uniwersytecie ukończyła historię sztuki, co wywołało u niej chroniczną awersję do historyków sztuki. Cierpi na paniczny lęk przed małymi psami i tofu. Konsekwentnie nie ufa instrukcjom obsługi. Niejaki sentyment do satanizmu wyssała z mlekiem matki Nerona.

Pola Styx odsłania kulisy feminizmu w Mieście Matki Nerona

10 lutego 2017|Categories: inne, Kobiety, Nasze Książki|Tags: , , , |

  Ewa nie oddałaby kilkudziesięciu polubień jej wydarzenia na Facebooku za udział w paradzie sufrażystek w Waszyngtonie w 1913 roku. A gdyby drogą do kariery i uznania dla współczesnej kobiety były sukcesy w ujeżdżaniu świń bez siodła, Henryka Engel bez wątpienia zajechałaby niejedną bidulkę. Niezbadane są drogi, którymi kobieta sięga po feminizm jak po surowe

Łucja Brzozowska niczym Jan Miodek w spódnicy

31 lipca 2016|Categories: Kobiety, Nasze Książki|Tags: , , , |

Zastanawiał się ktoś, czy pies ma budę, czy ją posiada? I czy łże? Albo w czym tkwi prawdziwy problem z aniołami i diabłami? Czy wiemy jak brzmi i czy mamy jakąkolwiek kontrolę nad pewnym podstępnie toczącym nasz język słowo – pochłaniaczem znaczeń i ekspresji? I czy przyszłoby nam do głowy, żeby