23.01.

13 stycznia 2019|Categories: felietony, Niezwykłe Kobiety|Tags: , , , |

Od kiedy się dowiedziałam się o istnieniu „Blue Monday”, czyli najbardziej depresyjnego dnia w roku, odetchnęłam z ulgą, bo w końcu ktoś potwierdził moje przypuszczenie, że styczeń ma w sobie coś posępnego. Niby coś się zaczyna, ale jest ciemno, zimno i mokro, więc jak to może się dobrze skończyć? Owszem, za parę miesięcy będzie lato,